Zostaliśmy poproszeni o sfotografowanie turnieju piłkarskiego. Reportaż wybitnie nieślubny, ale też było ciekawie.
Kilkanście drużyn, kilka narodowości i spory – jak na czerwiec – chłód.
Umowa z klientem zabrania nam prezentacji całości reportażu, pokazujemy więc kilka wybranych ujęć.
















